Blog
Szczególna wada wzroku - ostre widzenie...
Witold Strobel (Vitus)
0 obserwujących 9 notek 1193 odsłony
Witold Strobel (Vitus), 1 listopada 2006 r.

Wszystkich Świętych

Dzień przed świętem Wszystkich Świętych Telewizja Kultura przypomniała spektakl Tadeusza Kantora "Dziś są moje urodziny". Przez przeszło godzinę ekran i scenę zaludniła galeria postaci z przeszłości. Cisną się na usta porównania z Dziadami, czy Weselem. Tamte dzieła odnosiły się jednak wprost do niepodległości, a u Kantora widzieliśmy wciąż chocholi taniec.

Każdy z nas, kiedy osiągnie wiek średni, przeżyje kilka rozstań, zrozumie, że czas nie stoi w miejscu spogląda za siebie. Każdy z nas nosi w sobie galerię postaci z przeszłości, o które otarł się w życiu mniej, lub bardziej dotkliwie. Upiory budzą się w nas w samotnych pokojach, w chwilach coraz rzadszej refleksji nad przemijaniem, powagą wieków i brakiem powagi chwil.

"Tyle było dni do utraty tchu" - śpiewał nieodżałowany Marek Grechuta. Tyle było dni, ludzi i czynów, a kiedy świat próbuje uprościć swój bieg staje się światem gorszym niż ten z przeszłości. Nie chodzi tu tylko o idealizowanie wspomnień, ale coraz trudniejszą do zniesienia miałkość zdarzeń, które media podnoszą do rangi megaznaczeń. Najważniejsze, aby każdy z nas portafił oddzielić to co ważne, od przypadkowej nachalności. Warto nosić w sobie pamięć. Przez doświadczenie pamięci odróżniamy teraźniejszość.

 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

46 lat, this is not America, it only looks like...

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Drobna uwaga Marian Jurczyk był agentem, Bolek też, ale radzę usunąć Jurczyka z tego panteonu

Tagi

Tematy w dziale