Blog
Szczególna wada wzroku - ostre widzenie...
Witold Strobel (Vitus)
0 obserwujących 9 notek 1193 odsłony
Witold Strobel (Vitus), 3 listopada 2006 r.

Listopadowe anomalie

Jeszcze nie zaczął się listopad, a już mamy zimę. Śnieg przykrył dosłownie wszystko: drogi, ulice, chodniki, samochody i słupy z plakatami kandydatów. Nikt nie był na to przygotowany, najmniej chyba sami kandydaci. Urzędujący burmistrz napisał na swoim banerze "Wybór bez ryzyka". Burmistrzem został z SLD, a teraz jest bezpartyjny. Pewnie wypisał się z macierzystej partii, aby zminimalizować ryzyko. Takie czasy. Na prowincji w modzie jest występowanie w wyborach pod szyldem komitetu wyborczego, jeśli nawet nazywa się "Pomocni Wszytskim". Wszystkim, czyli komu? Przy rejestracji komitetów było wiele radości. Niektórzy zziajani wysłannicy dowiadywali się w biurach terenowych, że na przykład nazwa Zgoda i Rozwój jest już zajęta. W efekcie rejestrowali się jako ZiR. Ciekawe jak głosujący rozszyfrują ten skrót.

Minęło kilka godzin. Wiadomo już, że wybory będą, bo Trybunał Konstytucyjny orzekł, że mają byc i już. Śniegowa, prowincjonalna kampania mimo wszystko wygląda jakoś czyściej, zwłaszcza, że nikt tu nie zawraca sobie głowy "blokowaniem list". Do wyborów 9 dni, a po raz pierwszy w swojej skrzynce pocztowej znalazsłem ultki wyborcze. Jakoś ich mniej niż 4 lata temu. Nie odwiedził mnie tez żaden kandydat we własnej osobie, ani nawet żaden jego przedstawiciel. Coś nam demokaracja podupada na prowincji. Tylko plakaty burmistrza jakies ponadrywane, jakby zimowy wiatr wybierał sobie obiekt złości. Tylko kto dopisał na nich "pijak"? 

Miłego głosowania 

  

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

46 lat, this is not America, it only looks like...

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Drobna uwaga Marian Jurczyk był agentem, Bolek też, ale radzę usunąć Jurczyka z tego panteonu

Tagi

Tematy w dziale